Untitled31

Sposób na tańsze zakupy w Zarze – średnio o 40%

Uprzedzam, że ten trik może brzmieć banalnie. Ale kto powiedział, że oszczędzanie musi być skomplikowane? To kolejny z pomysłów przytaczanego już na łamach bloga Brytyjczyka Martina Lewisa. Tym razem fanom odzieżowej marki Zara proponuje on, aby zrobili zakupy w Hiszpanii, skąd firma pochodzi, zamiast w Wielkiej Brytanii. Okazuje się bowiem, że hiszpańska Zara jest średnio o niemal 40% tańsza, niż ta na Wyspach. Z jego wyliczeń wynika np. że ta sama przykładowa marynarka kosztuje tam 50 funtów mniej:

Untitled30

I ja szybko sprawdziłam, że identyczna marynarka kosztuje w Polsce prawie 600 zł (ok 145 euro), czyli mniej więcej o 185 zł (ok 45 euro) więcej niż w Hiszpanii!

Untitled32

Teza Lewisa potwierdzona – nam Polakom również najbardziej opłaca się kupować ubrania Zary w Hiszpanii. Nie chodzi oczywiście o to, żeby lecieć tam od razu na zakupy (choć przy okazyjnych tanich biletach i ten pomysł może nie być najgorszy), ale jeśli ktoś wybiera się na Półwysep Iberyjski na wakacje, albo jadą tam jego znajomi, lepiej wstrzymać się z zakupami w rodzimej Zarze. Tym bardziej, że asortyment sklepów w Hiszpanii i ceny poszczególnych ubrań można łatwo sprawdzić na stronie Zara.com nie znając nawet hiszpańskiego. Wystarczy wybrać jako język angielski, porównać ceny na różnych wersjach strony i zrobić listę zakupów:

Untitled31

A co Wy myślicie o takim pomyśle?